wernisaż: 2.12 (czwartek), godz. 18.00, czas trwania: 2.12 – 16.12.2010

Credo (fragment)

W moim pojęciu sztuka jest zjawiskiem starym jak świat i jak świat różnorodnym. Wiążę ją z kulturą, która jest zaprzeczeniem barbarzyństwa, ta zaś wywodzi się z kultywacji, a wcześniej z kultu. Dlatego kategorycznie nie godzę się na taką jej definicję, która dziki gwałt pozwala umieścić w polu ekspresji artystycznej. Pożar Rzymu mógł mieć sens estetyczny tylko w chorej głowie. Dlatego wolę, by sztuka była choć trochę elitarna, by nie musiała wciąż szukać języka – by sama była językiem. Byśmy dzięki niej mogli porozumiewać się w sprawach, których inaczej wyrazić się nie da. Ten elitaryzm nie jest dziedzictwem krwi, ale funkcją wrażliwości. Dopóki rodzą się ludzie, którym nie jest obojętny kolor, kształt i kompozycja, którzy tych środków (właściwie technicznych) umieją użyć do ujawnienia, co im tam w duszy gra; dopóki są też inni, łasi na te frykasy dla oczu o dla duszy – dopóty jesteśmy silniejsi od barbarzyńców. Nie dajmy sobie wmówić, że sztuka naszych czasów musi być brutalna i wulgarna. Nie musi! To wcale nie jest sztuka, ale medialny wybryk po-wstały dla rozgłosu. Dlatego warto pamiętać, że ten rozgłos także ma charakter medialny: dziesię-ciosekundowy. Aby echo trwało dłużej, trzeba wzmagać środki – aż do absurdu, aż do zdziczenia. Czy warto?

Rafał Strent

Wernisaż:

 
 

 

Rafał Strent – malarz, grafik, rysownik, człowiek bardzo zajęty. Urodzony w 1943 r. w Łucku na Wołyniu. W roku 1972 ukończył studia na Wydziale Malarstwa warszawskiej ASP w pracowni prof. Aleksandra Kobzdeja; aneks z grafiki artystycznej u prof. Haliny Chrostowskiej. Obecnie prof. zwyczajny w macierzystej uczelni, przewodniczący Sekcji Sztuki Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów, ekspert Państwowej Komisji Akredytacyjnej, były członek Komisji Nagród Prezesa Rady Ministrów, członek kapituły Nagrody im C. K. Norwida etc.
Przewodniczący NSZZ Solidarność w warszawskiej ASP do roku 1990, w latach 1990 – 1996 – dziekan Wydziału Grafiki ASP w Warszawie, a w okresie1999 – 2002 – prezes Zarządu Głównego ZPAP etc.
Autor ponad 60 wystaw malarstwa, grafiki i rysunku w kraju i poza granicami, uczestnik ok. 300 wystaw zbiorowych, laureat nagród i wyróżnień artystycznych m.in. w Luksemburgu (Musee 2000), Międzynarodowego Biennale Grafiki w Sofii, Międzynarodowego Biennale Grafiki w Wiedniu, Międzynarodowego Grand Prix Sztuki Współczesnej w Monte Carlo, nagrody za działalność twórczą Ministra Kultury RP etc.
Zaczął edukację od elektroniki. Pracował w cegielni, na budowie i u ogrodnika. Produkował radiostacje do czołgów i urządzenia radarowe, naprawiał elektrowozy i telewizory, grał w zespole jazzowym i oświetlał scenę w warszawskim Teatrze Dramatycznym. Pokrętną drogą dotarł do sztuki, w której poczuł się jak w domu. Malarstwo, grafika i rysunek to dość dużo aby wyrazić “drżący blaskami kosmos” (Gombrowicz – Dzienniki).
1970 – Pokonkursowe wystawy w Warszawie i Krakowie (2 x I nagroda za grafikę).
1971 – Wystawa grafiki studenckiej w Parmie (Włochy); wyróżnienie za malarstwo w Luksemburgu
1972 – Wystawy indywidualne w Bogatyni i Dzierżoniowie, potem grupowe: Warszawa, Lublin, Puławy i pokonkursowe: Sofia, Wiedeń.
1973 – Wystawa indywidualna w Warszawie, ponadto zbiorowe:  Kraków, Piastów, Warka, Opole, Łódź, Poznań (nagroda) i wielokrotnie Warszawa.
1974 – Wystawy zbiorowe: Alger, Paryż, Warszawa, Szczecin, Amsterdam, Sopot, Wrocław, Rabat.
Za radą prof. Haliny Chrostowskiej starannie notował wszystkie sukcesy, udział w konkur-sach, wystawach, działania organizacyjne w ZPAP. Oto bardzo skrócony spis miejscowości, gdzie  pokazywał swoje prace: Warszawa, Tunis, Ursus, Łódź, Kopenhaga, Nevres, Mediolan, Luanda, Maputo, Epinal, Kraków, Barcelona, Pamplona, Sofia, Praga, Clermont-Ferrand, Ałma Ata, Sopot, Pecs, Toruń, Kecskemeth, Blois, Grasse, Madryt, Poznań, Toruń, Kilonia, Gdańsk, Szczecin, Bar-celona, Kopenhaga,Wrocław, Buenos Aires, Ułan Bator, Słupsk, Nakskov, Sztokholm, Turku, Monte Carlo,  Berlin, Cieszyn, Ankara, Istambuł, Norrkoeping, Duesseldorf, Londyn, Sopot, Szczecin, Caracas, Hamburg, Edmonton, Radom, Monte Carlo, Lizbona, Porto, Paryż, Nowy Jork,  Evora, Kalisz, Kair, Alger, Haga, Koszalin, Chiba, Nara, Fukuoka, Okinawa, Hawana, Sztokholm, Olsztyn – itd.  aż do końca 1981 roku, kiedy lepiej było nie notować swoich zaangażowań.